Polańczyk

W Bieszczadach, na zachodnim brzegu Jeziora Solińskiego leży Polańczyk, który upodobali sobie zwolennicy kurortów leczniczych oraz wielbiciele pieszych wędrówek po pięknych górach.

Oczywiście największą atrakcją Polańczyka jest Jezioro Solińskie. Znajdziecie tu przystanie żeglarskie, pola namiotowe, kąpieliska i sporą ilość ośrodków wypoczynkowych. Można wypożyczyć kajak, rowerek wodny lub jacht, albo po prostu pływać i plażować.

Tu można wypocząć, pooddychać czystym powietrzem, podleczyć zdrowie w uzdrowisku, posmakować regionalnych potraw i dobrze się zabawić.

Nie sposób ominąć Jeziora Solińskiego – „Bieszczadzkiego Morza” – największego w Polsce jeziora zaporowego (pod względem ilości zgromadzonej wody) powstałego po wybudowaniu w latach 1960-68 zapory wodnej. Wysokość jej od podstaw do korony zapory wynosi 82 m, a rozpiętość od brzegu do brzegu to 664 m.

Jezioro Solińskie to także możliwość kibicowania żeglarzom podczas regat. To przeważnie zawody wchodzące w skład Pucharu Soliny, ale jedne z nich są włączone do Pucharu Polski. Warto wtedy skusić się na domek w Bieszczadach do wynajęcia, bowiem regatom towarzyszy wiele koncertów i imprez.

Miłośnicy zabytków, którzy zarezerwują sobie noclegi w Bieszczadach mogą odwiedzić kamienną kapliczkę z XIX wieku leżączą nad jeziorem.

Golf. Amatorzy spotkają się w Arłamowie

W niedzielę od południa wszyscy amatorzy aktywnego wypoczynku mogą się wybrać do Arłamowa, by wziąć udział w turnieju Arłamów Cup na nowo otwartym polu golfowym przy hotelu. Polańczyk noclegi zaprasza.

Zawody zaczynają się o godzinie 12, wpisowe wynosi 30 zł, ale na najlepszych czekają cenne nagrody. Patronat nad zawodami przyjęli starosta bieszczadzki oraz burmistrz miasta i gminy Ustrzyki Dolne.

– Chcemy promować golf wśród młodzieży i uświadomić mieszkańcom regionu, że golf nie jest sportem dla wybrańców i może być dostępny dla każdego – mówi Piotr Ledworuch, dyrektor generalny Hotelu Arłamów S.A noclegi Polańczyk.